Pytanie wydaje się proste, prawda? A jednak gdy spróbujesz na nie odpowiedzieć wcale nie jest tak łatwo. Czy „mały biust" to miseczka A? AA? A może to kwestia obwodu albo tego, jak siebie widzisz w lustrze? A może tego, co powiedziała Ci ekspedientka w sklepie z bielizną, kiedy miałaś szesnaście lat?
Postanowiłyśmy spróbować odpowiedzieć na to pytanie na spokojnie, żeby nazwać rzeczy po imieniu – bo wokół tego pojęcia narosło dużo nieporozumieńi i wiele nieprzyjemnych słów.