Wchodzisz do popularnej sieciówki bieliźnianej. Przeglądasz rzędy pięknych, koronek, delikatnych satyn i intrygujących krojów. Z zachwytem sięgasz po kolejny model, sprawdzasz metkę i… zderzasz się ze ścianą. Najmniejszy dostępny obwód to 75, a miseczka odstaje na kilometr, tworząc puste przestrzenie, które nie mają nic wspólnego z kobiecym kształtem. Zrezygnowana odkładasz produkt na półkę, czując znajomą falę irytacji. Znasz to uczucie? To przeczydaj dalej!
Zakupy na dziale dziecięcym? Gdzie kupić kobiecą bieliznę przy małym obwodzie i drobnej miseczce
Historia drobnego biustu ukryta w nazwie: Skąd wzięło się Embrave?
Przez lata kanony piękna próbowały nam wmówić, że mały biust to coś, co trzeba ukryć, powiększyć albo zatuszować pod warstwą push-upów. Miałyśmy dosyć traktowania drobnych sylwetek jak błąd w systemie i zrozumiałyśmy, że musimy stworzyć coś własnego. Przestrzeń, w której małe piersi nie są problemem do rozwiązania, ale naturalnym, pięknym wariantem kobiecości.
Szybko pojawiło się pytanie: jak nazwać markę, która ma być manifesto wolności od narzuconych standardów? Zwykłe określenia w stylu „lingerie” były za ciasne. Cholałyśmy czegoś, co stanie się symbolem całego stylu życia..
Mały biust – co to właściwie znaczy?
Pytanie wydaje się proste, prawda? A jednak gdy spróbujesz na nie odpowiedzieć wcale nie jest tak łatwo. Czy „mały biust" to miseczka A? AA? A może to kwestia obwodu albo tego, jak siebie widzisz w lustrze? A może tego, co powiedziała Ci ekspedientka w sklepie z bielizną, kiedy miałaś szesnaście lat?
Postanowiłyśmy spróbować odpowiedzieć na to pytanie na spokojnie, żeby nazwać rzeczy po imieniu – bo wokół tego pojęcia narosło dużo nieporozumieńi i wiele nieprzyjemnych słów.